Zawód – weterynarz

Obecnie w naszym kraju jednym z najchętniej wybieranych kierunków na studia jest weterynaria – studia na tym kierunku nie są jednak łatwe i krótkie, ale długie, żmudne, trudne i wymagające dużej motywacji.
Nie jest łatwo zostać lekarzem weterynarii. Jeśli osoba udająca się na takie studia robi to z miłości do zwierząt, z pewnością na początku będzie miała bardzo trudno. Wbrew pozorom sama sympatia do naszych pupili nie wystarcza, czasem wręcz przeszkadza. Zajęcia na weterynarii oprócz zajęć teoretycznych polegają w dużej mierze na zajęciach praktycznych. Nierzadko odbywają się one na martwych zwierzętach. Studenci poznają anatomię psa poprzez jego dokładne rozkrojenie i zbadanie pod mikroskopem. Nie sposób poznać choroby zwierząt bez zobaczenia ich. To samo dotyczy innych okoliczności, dlatego studentów zabiera się między innymi do ubojni. Tam na zwierzętach przeznaczonych na rzeź wykonuje się kursy inseminacji czyli sztucznego unasienniania. Umiejętność niezbędna w pracy każdego lekarza weterynarii, który łączy swą przyszłość z rozrodem zwierząt. Z tych wszystkich względów początki na weterynarii z pewnością nie są łatwe dla wielbicieli zwierząt. Gdy już przebrniemy przez pięć lat trudnych studiów, czas na własną działalność w zawodzie. Co prawda o pracę nie jest trudno, choć wszystko zależy też od lokalizacji, w jakiej szukamy. Obecnie weterynaria jest dziedziną szybko rozwijającą się i coraz więcej osób korzysta z usług weterynarzy, dlatego też ceni się dobrych lekarzy, którzy dbają o zwierzęta i leczą je z prawdziwego powołania.
Gdy już znajdziemy pracę, zacznie się kolejny ciężki etap w naszym weterynaryjnym życiu. Być weterynarzem bowiem nie jest łatwo. Trzeba się zmagać z trudami dnia codziennego, czasem znosić upierdliwych klientów, którzy nie zgadzają się z nami w kwestii leczenia swojego zwierzaka.Bywa też tak, że mimo iż bardzo chcemy pomóc jakiemuś zwierzęciu, nie możemy z powodu braku środków finansowych właściciela. Są to bardzo trudne sytuacje. Oczywiście możemy to zrobić charytatywnie, jednak nie jest to najlepsze wyjście na dłuższą metę. W końcu każdy musi z czegoś żyć, a środki lecznicze również nie kosztują mało. Praca weterynarza często wiąże się też ze współpracą z wieloma fundacjami i stowarzyszeniami prozwierzęcymi. Trzeba uważać i być czujnym, ponieważ niestety ale zdarzają się takie, które próbują tylko naciągać łatwowiernych ludzi na pieniądze, organizując zbiórki pieniędzy na zmyślone lub umarłe już zwierzęta. To kolejny haczyk, jaki czyha na młodego, niedoświadczonego weterynarza. Poza tym lekarz weterynarii musi umieć radzić sobie ze stratą pacjenta. Nawet najlepszy weterynarz czasem nie może nic zrobić i musi pozwolić odejść swojemu pacjentowi. Są to trudne chwile nie tylko dla właściciela zwierzęcia, ale i dla jego lekarza. Z czasem oczywiście zniesienie tego faktu przychodzi łatwiej, jednak za nim to nastąpi młodego człowieka po studiach czeka kilka nieprzyjemnych chwil.
Tyle lat nauki a następnie wiele problemów i niemiłych sytuacji. Ktoś mógłby zapytać po co to wszystko, czy nie lepiej wybrać inny zawód? Otóż nie, ponieważ satysfakcja z niesionej pomocy i z każdego jednego uratowanego istnienia jest nie do opisania i zrozumie to tylko ten, który sam tego doświadczył.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *