Nie zapomnij o przypisach

Rozpościera się przed tobą nie lada zadanie… praca licencjacka. Nie licząc egzaminu dojrzałości, to pierwszy tak poważny sprawdzian twojej wiedzy naukowej.

Musisz więc dołożyć wszelkich starań, by praca twoja była jak najlepsza i na wskroś czytelna – wszak to przepustka do kariery zawodowej – a może nawet akademickiej?

Ażeby twoja praca była czytelna, nie może w niej zabraknąć przypisów. Bo bez nich – to trochę jak „dzieło” ucznia podstawówki. Tylko po co te przypisy tak właściwie są?

Po pierwsze, wskazują one źródło informacji – po to, aby nikt nie miał problemów z weryfikacją określonego stwierdzenia, teorii czy też tezy. Ponadto też odsyłają czytelnika w kierunku dodatkowych informacji, uzupełniają jego wiedzę oraz wyjaśniają nurtujące go – a związane z zagadnieniem – kwestie. A teraz garść informacji, które powiedzą ci, jak te przypisy tworzyć i wstawiać je w twojej pracy licencjackiej. Dowiesz się także, w jakich okolicznościach musisz je stosować – a więc czytaj uważnie, młody padawanie.

Po pierwsze, chyba nie chciałbyś zostać oskarżony o plagiat, nieprawdaż? No właśnie. Powinieneś więc zamieścić przypis do każdej myśli, zaczerpniętej od innego autora. W ten sposób nikt nie nazwie cię małym, brzydkim złodziejaszkiem. Ale to nie wszystko. Przypis należy się także każdemu zdaniu czy też cytatowi, zaczerpniętemu od innego autora – wtedy też powinieneś ująć całe takie zdanie czy sentencję w piękny cudzysłów. Wszak porządek musi być.

Po drugie, bacz na sam wygląd przypisów. Pierwszy z nich – najważniejszy niejako – musi zawierać w sobie kilka istotnych elementów. A są to, po kolei: inicjał imienia autora i jego nazwisko, ujęty kursywą tytuł pracy, ewentualne tłumaczenie, miejsce i datę wydania, wydawnictwo, a także numer strony lub przedział stron, jeśli przypis odnosi się do dłuższego fragmentu tekstu.

Poniżej przykład modelowego przypisu:

F. Dolas, Jak rozpętałem II wojnę światową, Warszawa 1945, Wydawnictwo MON, str. 10-15.

Odwołując się do tego samego dzieła i tej samej strony, następny przypis oznaczamy hasłem „tamże” lub „ibidem” – wszak znaczy to dokładnie to samo. Natomiast, gdy cytujemy fragment tego samego dzieła, lecz inną jego stronę, po „tamże” (lub „ibidem”) należy podać numer danej strony.

Odrobinę inaczej wyglądają przypisy dotyczące innych form wypowiedzi, niż pozycje książkowe. O, chociażby przypis z czasopisma. Powinien wyglądać on tak: najpierw personalia autora, tytuł artykułu kursywą, tytuł czasopisma w cudzysłowie, numer czasopisma, miejsce oraz rok jego wydania, a także numer strony. Proste, prawda?

Jak każdy człowiek XXI wieku, korzystasz z internetu. Tak, to też jest źródło mądrości do twojej pracy. Wobec tego, tworząc przypis dotyczący strony internetowej, powinieneś – lub powinnaś – podać dokładny adres URL i datę twego ostatniego dostępu do strony.

Są jeszcze słowniki i inne prace zbiorowe, z których z pewnością będziesz korzystać. Wtedy przypis wygląda następująco: tytuł, personalia redaktora, miejsce i rok wydania, a także numer strony. Ot, cała filozofia.

A jak wstawiać przypisy w pracy licencjackiej? To już prosta kwestia natury technicznej – ale czytaj uważnie.

Nic prostszego. Jeśli korzystasz ze starego Worda, musisz w górnym menu wybrać Wstaw, a następnie kliknąć na strzałki u dołu. Wtedy to rozwinie się lista funkcji, z których wybierzesz Odwołanie, następnie zaś Przypis dolny. Natomiast w nowym Wordzie, w menu górnym znajdziesz zakładkę Odwołanie, a w niej komendę Wstaw przypis dolny AB1.

Nie jest to takie trudne. A zatem powodzenia i niech Moc będzie z tobą!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *